Udostępnij

Egipt po całości :)

P1080411

Zawsze wiedziałam, że kiedyś w moim życiu będę  w Egipcie, że tu i teraz, powiedzmy że wzięło mnie to z zaskoczenia. Tym bardziej, radość była większa, że nagle dane mi jest stanąć przed piramidami w Gizie czy nad brzegami wiecznego Nilu, a co dopiero wykąpać się w jego wodach.
IMG_3488
Egipt definitywnie jest warty zobaczenia, nawet kosztem kompromisów, na które musisz pójść by funkcjonować w ich powierzchownej pseudo gościnności, która zawsze prowadzi do wymiany gotówkowej i zniesmaczenia, nieodzownego uczucia towarzyszącego ci w Egipcie.
IMG_3311
Oczywiście, jak od każdej reguły także w Egipcie znalazł się jeden wyjątek, Abdul. Jedyny miły, dobry, bezinteresowny człowiek jakiego poznałam w Egipcie. Jedyny mężczyzna, który nie traktował mnie, jako kobiety, jak kawałka mięsa i nie pożerał mnie wzrokiem.
CameraZOOM-20131016074753414
Abdul ma 32 lata, jedną żonę i prawie rocznego synka. Mieszka na zachodnim brzegu Nilu, w Luksorze, w domu położonym przy wjeździe do kompleksu archeologicznego grobowców i świątyń w Dolinie Królów. W swoim domu prowadzi restaurację dla turystów, za domem pasie kozy i kury oraz uprawia trochę warzyw. Ma trzech braci, każdy z nich prowadzi jakiś mały interes lub pracuje, np. na plantacjach pomidorów przy granicy z Sudanem. Abdula poznaliśmy zatrzymując się u niego na obiad, jak zawsze szukając bezpiecznego miejsca na nocleg, zagadnęliśmy Abdula, a on wyjątkowo się zgodził. Wróciliśmy następnego dnia nie wiedząc co nas czeka. Abdul zaprosił nas na tyły domu, gdzie w ogrodzi oprócz bieżącej wody, drzewa limonowego i stada kóz, było miejsce na naszego Dzikuna.
DSC_6575
Wieczorem przy wspólnej herbacie poznaliśmy naszego gospodarza i jego rodzinę, niełatwe realia życia w dzisiejszym Egipcie, antypatię do leniwej policji i wojska i istotną rolę lokalnej wspólnoty w radzeniu sobie w niełatwych i niebezpiecznych czasach. Abdul opowiedział nam historię tego, jak z sąsiadami z okolicznych wiosek strzegli okolicznych świątyń przed rabusiami, w trakcie niepokoi po obaleniu Prezydenta Morsiego. Wojsko zdezerterowało wtedy ze swoich stanowisk, więc lokalna ludność musiała chronić okolicznych terenów blokując drogi wielkimi głazami i patrolując okolicę ze strzelbami. Był to jedyny mężczyzna w Egipcie, z którym mogłam swobodnie i bezpośrednio porozmawiać. Cieszę się, że go poznałam.
P1090490
A co do sposobu na Egipt, to tak jak pisaliśmy o Gizie, przeżywaj wszystko głęboko, patrz wysoko ponad głowami naganiaczy i staraj się oddzielić piękno historii Egiptu i jego niebywałej przyrody od przykrej rzeczywistości postrzegania białego człowieka jako worka pieniędzy, przykrej codzienności brudnych żebrzących dzieci i ich rodziców zmuszających ich do tego, przykrej powierzchowności uprzejmości Egipcjan nastawionej tylko na baksheesh oraz bardzo przykrej rzeczywistości fizycznego i werbalnego napastowania białych kobiet.
IMG_3676
Mimo tego wszystkiego Egipt to bardzo ważna lekcja historii, nie tylko tej starożytnej, ale i współczesnej. Doszliśmy do wniosku, że w przyszłości warto będzie tu zabrać nasze dzieci.

K, M, D

Nie ma możliwości komentowania.